- października 16, 2016
- 3 Comments
Praca nad kolibrem postępuje, choć tempo jest dość spokojne. Haftowanie blackworku wymaga większego skupienia, niż w przypadku krzyżyków. Trzeba uważać, gdzie zaprojektowane kolejne kreski i jeszcze odliczać co drugą dziurę. Trochę męczy, ale dla tego efektu prawdziwie warto.
- maja 01, 2016
- 7 Comments
Poddałam się całkowicie w kwestii bycia regularnym, porządnym blogerem. Póki co, kiedy praca i inne zainteresowania gonią, nie mam aż tylu ciekawostek do pokazania. Może kiedyś... :)
Przychodzę dziś jednak z nowym haftem, który zaczęłam znudzona pozostałymi. Czuję w kościach jakieś przyszłe UFOki...
Przychodzę dziś jednak z nowym haftem, który zaczęłam znudzona pozostałymi. Czuję w kościach jakieś przyszłe UFOki...
- kwietnia 04, 2016
- 8 Comments





