Koliber i blackwork

kwietnia 04, 2016

Poddałam się całkowicie w kwestii bycia regularnym, porządnym blogerem. Póki co, kiedy praca i inne zainteresowania gonią, nie mam aż tylu ciekawostek do pokazania. Może kiedyś... :)
Przychodzę dziś jednak z nowym haftem, który zaczęłam znudzona pozostałymi. Czuję w kościach jakieś przyszłe UFOki...


Miałam go w planach od dość dawna, jak tylko zobaczyłam schemat i efekt końcowy w numerze The World Of Cross Stitching. Chodzi dokładnie o obrazek po lewej.
Wcześniej nie znałam blackworku, to był chyba pierwszy raz, kiedy widziałam coś podobnego. Jak mało kiedy poczułam, że naprawdę, naprawdę chcę coś takiego stworzyć.

Szczęśliwie się złożyło, że zanim do niego usiadłam, zdążyłam poczuć w palcach, co to jest backstitch i ile może napsuć nerwów (przy okazji Tatty Teddy).

Jednak w któreś weekendowe popołudnie, uzbrojona w masę wolnego czasu oraz wszystkie odcinki Zbuntowanego anioła, zaczęłam.

Wyszywam na materiale evenweave, który bardzo lubię - haftowanie na nim to sama przyjemność. Nawet nie wiem, kiedy skończyłam krzyżyki i pozostały kontury.
W tym miejscu muszę też podziękować Hanulkowi i Chrannie za ich pomoc w postaci postów i komentarzy tutaj: hanulek.blogspot.co.uk/moj-sposob-na-zahaczanie-nitki. Musiałabym się mocno nakombinować z zaczynaniem nitki, gdyby nie te dwie dobre kobiety i ich ogromne doświadczenie.

Poniżej kilka zdjęć, które cyknęłam w trakcie. Nie byłam za bardzo solidna w rejestracji postępów, więc nie mam ich dużo:
Tutaj sam początek zielonego ciała ptaka.

 W tym miejscu jest już po wyszyciu wszystkich kolorowych krzyżyków i backstitchy na samym ciele.
 I na koniec stan na dzień dzisiejszy. Szkoda, że nie mam większego tamborka, trochę boję się o integralność konturów, jeśli zgniotę je między dwoma drewienkami, ale jakoś to będzie.

Przede mną największa dłubanina, ale zaskakująco miło biegnie nitka :)

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zgadzam się w pełni, że to świetny wzór.

      Usuń
  2. Też niedawno wpadł na listę. Tylko nie wiem, kiedy pójdzie do realizacji :)
    Z tej serii jest też rewelacyjna biedronka, ale nieco więcej konturów tam jest, jeśli dobrze kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam inne wzory tej projektantki. Prawdziwe cuda :)
      Trzymam kciuki, żeby kiedyś i do Ciebie trafił.

      Usuń
  3. Piękny, niezwykły haft :-)

    OdpowiedzUsuń

TUSAL 2016

http://promyk2004.blogspot.com

Kategorie

blackwork (3) candy (3) dimensions (3) konkurs (1) koty (2) kwiaty (1) lato (4) miasto (1) miś (1) myszy (1) origami (1) pokemon (14) postępy (1) różne (2) rumianek (1) sampler (1) starcraft (1) ślub (1) święta (2) tęcza (1) tusal 2016 (8) veronique enginger (4) witraż (1) wymianka (2)